Strona główna / Instrukcje / Jak zamontować gaśnicę w samochodzie?

Jak zamontować gaśnicę w samochodzie?

Wielu kierowców traktuje gaśnicę jak zło konieczne. Ma być, żeby diagnosta podbił przegląd i żeby policjant nie wypisał mandatu. Zazwyczaj ląduje ona luzem we wnęce koła zapasowego, turla się wesoło po bagażniku lub zostaje wciśnięta pod fotel bez żadnego zabezpieczenia. To błąd, który w skrajnej sytuacji może kosztować zdrowie, a nawet życie. Prawa fizyki są nieubłagane – w momencie zderzenia przy prędkości zaledwie 50 km/h, kilogramowa, metalowa butla uderza w przeszkodę z siłą kilkudziesięciu kilogramów. Jeśli tą przeszkodą będzie głowa pasażera lub kręgosłup kierowcy, skutki będą tragiczne. W tym poradniku pokażemy, jak zamontować gaśnicę w samochodzie tak, aby był on bezpieczny podczas jazdy i błyskawicznie dostępny, gdy spod maski zacznie wydobywać się dym.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego wrzucenie gaśnicy luzem do bagażnika to najgorszy możliwy pomysł z punktu widzenia fizyki wypadków.
  • Jak zamontować gaśnicę w samochodzie zgodnie z przepisami i co w praktyce oznacza termin „miejsce łatwo dostępne”.
  • Jakie są 3 sprawdzone i tanie sposoby montażu: od rzepów, przez uchwyty typu „Gloria”, po dedykowane organizery.
  • Gdzie najlepiej umieścić gaśnicę: pod fotelem pasażera czy na ściance bagażnika.
  • Jak solidnie zabezpieczyć cięższą gaśnicę 2 kg, jeśli decydujesz się na wyższy poziom bezpieczeństwa.

Jak zamontować gaśnicę w samochodzie? – bezpieczne miejsce i metody mocowania

Zanim chwycisz za wiertarkę czy rzepy, warto uzmysłowić sobie, dlaczego „latająca” gaśnica jest tak niebezpieczna. Podczas gwałtownego hamowania lub zderzenia czołowego, luźne przedmioty w kabinie zachowują swoją prędkość, dopóki na czymś się nie zatrzymają. Niezabezpieczona gaśnica zamienia się w twardy, metalowy pocisk. Dodatkowo, obijanie się butli o inne przedmioty w bagażniku może doprowadzić do uszkodzenia zaworu lub zerwania zawleczki. Efekt? Wnętrze auta wypełnione proszkiem gaśniczym w najmniej oczekiwanym momencie. Dlatego wiedza o tym, jak zamontować gaśnicę w samochodzie w sposób stabilny, to fundament bezpieczeństwa biernego.

Zobacz też:  Jak zmieniać biegi w samochodzie?

Gdzie powinna leżeć gaśnica? Przepisy a praktyka

Polskie prawo, a konkretnie Rozporządzenie Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych pojazdów, mówi jasno: pojazd musi być wyposażony w gaśnicę umieszczoną w miejscu łatwo dostępnym w razie potrzeby jej użycia. Przepis ten jest jednak dość ogólny i pozostawia pole do interpretacji.

Dla policjanta czy diagnosty „miejsce łatwo dostępne” to takie, do którego kierowca może sięgnąć bez konieczności rozpakowywania połowy samochodu. Bagażnik zapakowany po dach walizkami na wakacyjny wyjazd, gdzie gaśnica leży na samym dnie wnęki koła zapasowego, z pewnością nie spełnia tego wymogu. W sytuacji pożaru każda sekunda jest na wagę złota – ogień w komorze silnika rozprzestrzenia się błyskawicznie. Zanim dokopiesz się do dna bagażnika, może być już za późno na ratunek.

Bagażnik – popularnie, ale czy bezpiecznie?

Większość kierowców wybiera bagażnik ze względów estetycznych i praktycznych – gaśnica nie przeszkadza pod nogami. Jeśli decydujesz się na tę lokalizację, pamiętaj o jednym: nigdy nie wrzucaj jej luzem. Zastanawiając się, jak zamontować gaśnicę w samochodzie w przestrzeni bagażowej, celuj w boczną ściankę lub specjalną wnękę. Gaśnica powinna być widoczna zaraz po otwarciu klapy. To rozsądny kompromis między wygodą a bezpieczeństwem.

Pod fotelem pasażera – złoty standard

Z punktu widzenia bezpieczeństwa pożarowego, najlepszym miejscem jest kabina, a konkretnie podłoga przed fotelem pasażera. Dlaczego? Bo dostęp do niej zajmuje 2-3 sekundy i nie wymaga nawet wysiadania z auta. Wiele aut sportowych i rajdowych ma gaśnice właśnie tam. Wybierając to miejsce, musisz jednak przyłożyć szczególną wagę do solidności mocowania. Musi ona być przytwierdzona „na mur-beton”. Jeśli wpadnie pod pedały kierowcy i zablokuje hamulec, doprowadzisz do katastrofy.

Jak zamontować gaśnicę w samochodzie – przegląd metod

Na rynku dostępnych jest kilka rozwiązań, które pozwalają unieruchomić czerwoną butlę. Wybór zależy od tego, jak bardzo chcesz ingerować w strukturę auta i jakim budżetem dysponujesz. Poniżej przedstawiamy najpopularniejsze opcje.

Opaski i uchwyty na rzepy (Velcro)

To obecnie najchętniej wybierana metoda przez kierowców, którzy szukają sposobu na to, jak zamontować gaśnicę w samochodzie bez wiercenia dziur.

  • Jak to działa: Zestaw składa się z elastycznych pasów z naszytym mocnym rzepem (częścią z haczykami). Rzep „czepia się” wykładziny tapicerskiej w bagażniku.
  • Zalety: Montaż trwa 10 sekund, brak ingerencji w auto, bardzo niska cena.
  • Wady: Rzep działa tylko na wykładzinie (nie przyczepisz go do plastiku czy gumowej maty). Z czasem, przy częstym odrywaniu, wykładzina może się zmechacić.
Zobacz też:  Jak umyć samochód na myjni?

To rozwiązanie świetnie sprawdza się w bagażniku, mocując gaśnicę do oparcia kanapy lub boczka.

Dedykowane uchwyty z tworzywa (typu Gloria)

Często kupując nową gaśnicę, otrzymujesz w zestawie plastikowy uchwyt z obejmą. To bardzo profesjonalne rozwiązanie, które gwarantuje stabilność.

  • Jak to działa: Uchwyt ma otwory montażowe, które należy przykręcić do podłoża. Gaśnicę wpina się w obejmę, a dodatkowa gumowa opaska zabezpiecza ją przed wypadnięciem.
  • Zalety: Gaśnica ani drgnie, nawet przy dachowaniu. Wygląda estetycznie i profesjonalnie.
  • Wady: Wymaga użycia wkrętów, co oznacza konieczność zrobienia dziur w tapicerce lub elementach plastikowych.

Torby i organizery na gaśnicę

To ewolucja metody na rzepy. Gaśnicę wkłada się do specjalnego, dopasowanego pokrowca z materiału, który od spodu i z tyłu ma wszyte rzepy.

  • Zalety: Gaśnica jest dodatkowo chroniona, nie rysuje się, a rzepy na dużej powierzchni trzymają bardzo mocno.
  • Wady: Podobnie jak przy zwykłych rzepach – wymaga obecności wykładziny w bagażniku.

Montaż krok po kroku – instrukcja dla laika

Jeśli zdecydowałeś się już na metodę, czas przejść do działania. Oto krótka instrukcja, jak zamontować gaśnicę w samochodzie, aby służyła (i nie przeszkadzała) przez lata.

  1. Wybór miejsca: Znajdź płaską powierzchnię. Jeśli używasz rzepów, upewnij się, że wykładzina w tym miejscu jest czysta i sucha. Jeśli planujesz wiercić, sprawdź dwa razy, co znajduje się pod spodem – nie chcesz przewiercić wiązki elektrycznej, baku paliwa czy przewodu hamulcowego!
  2. Przymiarka: Zanim przykleisz lub przykręcisz uchwyt, przyłóż gaśnicę „na sucho”. Zamknij klapę bagażnika (by sprawdzić, czy nie wadzi), przesuń fotel pasażera maksymalnie do przodu i do tyłu (jeśli montujesz w kabinie). Upewnij się, że masz swobodny dostęp do zawleczki i rączki.
  3. Mocowanie:
    • Rzepy: Dociśnij rzep mocno na całej długości. Warto „wmasować” go w wykładzinę.
    • Wkręty: Używaj krótkich blachowkrętów z szerokim łebkiem lub podkładką. Jeśli montujesz uchwyt do blachy, zabezpiecz otwór środkiem antykorozyjnym.
Zobacz też:  Jak wygłuszyć samochód?

Gaśnica 1 kg vs 2 kg – czy rozmiar wpływa na montaż?

Standardowa gaśnica proszkowa 1 kg, którą znajdziemy w większości aut osobowych, jest stosunkowo lekka i krótka. Do jej utrzymania zazwyczaj wystarczą solidne rzepy. Jednak wielu świadomych kierowców decyduje się na zakup gaśnicy 2 kg – jest ona znacznie skuteczniejsza i daje realną szansę na zduszenie pożaru w zarodku (1 kg starcza na zaledwie parę sekund psikania).

Większa butla to jednak większa waga i inercja. Jeśli masz problem, jak zamontować gaśnicę w samochodzie o wadze 2 kg, odradzam poleganie wyłącznie na rzepach, zwłaszcza w kabinie. Przy uderzeniu masa takiej butli może zerwać rzep. W przypadku cięższych gaśnic rekomendujemy sztywne uchwyty przykręcane do podłogi lub specjalne metalowe stelaże montowane do śrub fotela (dostępne często jako akcesoria tuningowe).

Podsumowanie: bezpieczeństwo za 20 złotych

Koszt solidnego uchwytu na rzep to wydatek rzędu 15-20 złotych. Plastikowy wieszak kosztuje jeszcze mniej. W porównaniu do ryzyka, jakie niesie ze sobą luźny, metalowy przedmiot w kabinie, jest to inwestycja pomijalna. Decyzja o tym, jak zamontować gaśnicę w samochodzie, to nie tylko kwestia uniknięcia mandatu czy estetyki w bagażniku. To wyraz odpowiedzialności za pasażerów. Poświęć 10 minut w ten weekend, zajrzyj do bagażnika i upewnij się, że Twoja gaśnica jest na swoim miejscu – i że tam zostanie, cokolwiek wydarzy się na drodze.

F.A.Q. – Najczęściej zadawane pytania

Czy policjant może dać mandat za gaśnicę schowaną na dnie bagażnika? 

Tak, i ma do tego pełne prawo. Przepisy wymagają, aby gaśnica znajdowała się w miejscu łatwo dostępnym. Jeśli podczas kontroli drogowej funkcjonariusz poprosi o okazanie gaśnicy, a Ty będziesz musiał wypakować zakupy, wózek dziecięcy i podnieść podłogę bagażnika, policjant może uznać, że warunek dostępności nie został spełniony. Może to skutkować mandatem lub pouczeniem, ale przede wszystkim jest niebezpieczne dla Ciebie w razie pożaru.

Czy można trzymać gaśnicę w schowku przed pasażerem? 

Teoretycznie tak, o ile się tam zmieści i schowek się zamyka. W praktyce schowki w nowoczesnych autach są na to zazwyczaj za małe lub mają nieregularne kształty. Jeśli jednak masz duże auto i gaśnica wchodzi do schowka, jest to akceptowalne miejsce, pod warunkiem, że nie „lata” ona w środku, co mogłoby ją uszkodzić. Pamiętaj jednak, że w sytuacji stresowej otwarcie schowka i wygrzebanie gaśnicy spośród dokumentów i ładowarek może zająć cenne sekundy.

Czy rzepy montażowe niszczą tapicerkę w bagażniku? 

Przy stałym montażu rzepy są bezpieczne dla tapicerki. Problem może pojawić się, jeśli będziesz bardzo często odrywać uchwyt i zmieniać jego miejsce. Wtedy struktura wykładziny (filcu) może się „zmechacić” i powyciągać, co wygląda nieestetycznie i osłabia przyczepność w przyszłości. Jeśli jednak zastanawiasz się, jak zamontować gaśnicę w samochodzie na stałe i będziesz ją wyjmować tylko do corocznego przeglądu, tapicerka pozostanie w idealnym stanie.