Piętnaście tysięcy złotych – w 2026 roku to budżet, który nazywam „strefą wyboru mniejszego zła”. Jesteśmy powyżej absolutnego minimum, ale wciąż musimy twardo stąpać po ziemi. W tej kwocie nie kupisz...
Sto tysięcy złotych – to w mojej ocenie „magiczna bariera”. W 2026 roku ta kwota daje Ci realną wolność wyboru. Możesz wyjechać pachnącym nowością, choć mniejszym autem z salonu, albo postawić na kilk...
Mówmy wprost: 10 tysięcy złotych w 2026 roku to kwota, za którą kupuje się albo porządny rower elektryczny, albo samochód, który jedną nogą jest już na złomowisku. Inflacja i koszty utylizacji starych...
Bądźmy ze sobą brutalnie szczerzy: 20 tysięcy złotych w 2026 roku to „budżet przetrwania”. Inflacja na rynku wtórnym i rosnące koszty serwisu sprawiły, że w tej kwocie nie kupuje się już znaczka na ma...
W 2026 roku 40 tysięcy złotych to kwota, która pozwala przestać się bać, a zacząć wybierać. O ile przy 30 tysiącach szukaliśmy auta, które „po prostu jeszcze pojeździ”, o tyle tutaj możemy już stawiać...
Pięćdziesiąt tysięcy złotych – to w mojej ocenie kwota, która w 2026 roku otwiera drzwi do naprawdę nowoczesnej motoryzacji. O ile przy 30 tysiącach musieliśmy iść na spore kompromisy dotyczące wieku ...
30 tysięcy złotych – jeszcze kilka lat temu za tę kwotę wybieraliśmy przebierać w niemal nowych autach miejskich lub luksusowych limuzynach z rozsądnym przebiegiem. Dzisiaj, w 2026 roku, sytuacja wygl...
Patrzysz na ulice i widzisz setki różnych znaczków? To tylko pozory. Współczesna motoryzacja to gra gigantów i wielka iluzja wyboru. Klient wchodzący do salonu Opla, Fiata czy Peugeota często nie zdaj...
Ktoś zarysował Twoje auto na parkingu i uciekł? A może zastanawiasz się, czy samochód, który chcesz kupić, faktycznie należy do osoby, która Ci go sprzedaje? W dobie RODO (GDPR) sprawdzenie, do kogo n...
Szukasz samochodu i gubisz się w gąszczu opinii? Sąsiad chwali Volkswagena, mechanik poleca tylko „japończyki”, a w internecie trwają niekończące się kłótnie o to, czy Alfa Romeo to wciąż ...










